UNIQA rozwija usługi BCM
Od odporności operacyjnej do przewagi konkurencyjnej – jak BCM zmienia sposób zarządzania firmą.
Współczesne organizacje funkcjonują w środowisku rosnącej niepewności. Zakłócenia operacyjne – od przerwy w łańcuchach dostaw, aż po ekstremalne zjawiska pogodowe – nie są już zdarzeniami wyjątkowymi, lecz stałym elementem rzeczywistości biznesowej.
W tym kontekście coraz więcej firm zadaje sobie jedno kluczowe pytanie:
czy nasza organizacja jest przygotowana na utrzymanie ciągłości działania w sytuacji kryzysowej?
Odpowiedzią na to wyzwanie jest Zarządzanie Ciągłością Działania (ang. Business Continuity Management, BCM) – podejście, które zyskuje dziś strategiczne znaczenie.
BCM – nie tylko plan, ale system zarządzania
BCM to nie pojedynczy dokument, lecz całościowy system zarządzania, którego celem jest zapewnienie ciągłości kluczowych procesów biznesowych – nawet w sytuacjach poważnych zakłóceń.
W praktyce oznacza to, że organizacja:
- identyfikuje swoje procesy krytyczne i zależności operacyjne,
- analizuje ryzyka i potencjalne scenariusze zakłóceń,
- opracowuje konkretne strategie reagowania,
- przygotowuje operacyjny Plan Ciągłości Działania (BCP),
- a następnie testuje i rozwija system w cyklu ciągłego doskonalenia.
Dobrze zaprojektowany BCM sprawia, że firma nie działa reaktywnie – ale jest przygotowana wcześniej.
Dlaczego BCM staje się standardem?
Jeszcze kilka lat temu zarządzanie ciągłością działania było domeną wybranych branż. Dziś staje się ono standardem rynkowym – i to z kilku powodów:
1. Rosnąca skala ryzyk
Zakłócenia mają dziś charakter systemowy – jedno zdarzenie może wpływać jednocześnie na wiele obszarów organizacji (operacje, finanse, reputację).
2. Presja regulacyjna i rynkowa
Regulatorzy, partnerzy biznesowi czy ubezpieczyciele coraz częściej wymagają udokumentowanej odporności operacyjnej.
3. Wpływ na wyniki finansowe
Każda godzina przestoju oznacza realne straty, dlatego firmy szukają sposobów na ich ograniczenie, a dane są jednoznaczne - firmy posiadające wdrożony system BCM obserwują nawet o 40–60% krótszy czas powrotu do operacji po zakłóceniu,
W efekcie BCM przestaje być „opcjonalnym projektem”, a staje się fundamentem nowoczesnego zarządzania ryzykiem. Co ważne – BCM nie tylko chroni przed stratami, ale także wspiera podejmowanie lepszych decyzji strategicznych, dzięki lepszemu zrozumieniu ryzyk i zależności w organizacji.
W odpowiedzi na rosnące potrzeby rynku, UNIQA konsekwentnie rozwija swoje usługi doradcze w obszarze zarządzania ciągłością działania.
Od kwietnia zespół UNIQA obejmuje już 6 certyfikowanych Audytorów Wiodących ISO 22301 – międzynarodowego standardu zarządzania ciągłością działania.
To istotny krok, który pozwala nam oferować klientom jeszcze bardziej zaawansowane, profesjonalne wsparcie, zgodne z najlepszymi praktykami rynkowymi.
Nasze podejście łączy doradztwo strategiczne, audyt oraz praktyczne doświadczenie inżynieryjne, dzięki czemu projekty nie kończą się na dokumentacji – ale przekładają się na realną zdolność organizacji do działania w sytuacjach kryzysowych.
BCM jako element strategii, a nie jednorazowy projekt
Jednym z najczęstszych błędów jest traktowanie BCM jako projektu „do odhaczenia”.
Tymczasem skuteczny system ciągłości działania to:
- ciągły proces;
- regularnie testowany i aktualizowany;
- zintegrowany z zarządzaniem ryzykiem i strategią firmy.
Organizacje, które wdrażają BCM w ten sposób, budują długofalową odporność biznesową i są lepiej przygotowane na przyszłe wyzwania.
Jak możemy pomóc?
Niezależnie od tego, czy chcesz zbudować system BCM od podstaw, czy potrzebujesz obiektywnej oceny istniejącego rozwiązania, zespół UNIQA jest gotowy wesprzeć Twoją organizację.
Agnieszka Szostakiewicz, dyrektorka Działu Zrównoważonego Rozwoju i Odporności Biznesowej.
Ada Eichert, menadżerka ds. Zrównoważonego Rozwoju i Odporności Biznesowej.